Do gęsi najlepiej pasują majeranek, czarny pieprz, jałowiec, kminek i czosnek. Te przyprawy równoważą tłustość mięsa i podkreślają jego głęboki smak bez nadawania mu przypadkowego aromatu.
Majerankiem nacieram gęś od środka i na zewnątrz. Jałowiec lekko rozgniatam, żeby uwolnił aromat, ale na całą gęś wystarczy zwykle 5-6 jagód. Kminek dodaję oszczędnie, szczególnie gdy mięso będzie pieczone z jabłkami lub kapustą. Jego smak jest potrzebny w tle, nie na pierwszym planie.
Tymianek może zastąpić część majeranku, natomiast rozmarynu używam najwyżej odrobinę. Przy długim pieczeniu jego żywiczny aromat staje się znacznie mocniejszy. Papryka wędzona nie jest gęsi potrzebna. Dobre mięso ma wystarczająco wyrazisty smak i lepiej pozwolić mu wybrzmieć.