Kapuśniak z kiszonej kapusty najlepiej doprawiają liść laurowy, ziele angielskie, czarny pieprz, kminek i majeranek. Przyprawy powinny podkreślić kwaśny smak kapusty oraz aromat wywaru, ale go nie łagodzić na siłę.
Liść laurowy, ziele angielskie i pieprz wrzucam na początku. Kminek dodaję razem z kapustą, zwykle około pół łyżeczki na średni garnek. Jeśli nie lubię trafiać na całe ziarna, używam mielonego. Majeranek wsypuję dopiero bliżej końca, szczególnie gdy w zupie jest kiełbasa albo boczek.
Papryka wędzona może uzupełnić kapuśniak bez wędzonki, ale przy wędzonych żeberkach zazwyczaj robi się zbędna. Nie dodaję oregano ani bazylii, ponieważ odbierają zupie jej swojski charakter. Gdy kapusta jest bardzo kwaśna, najpierw koryguję proporcję wywaru i kapusty. Same przyprawy nie naprawią złej równowagi.