Charakter lecza najlepiej budują słodka papryka, papryka wędzona, czarny pieprz, czosnek i odrobina chili. Najważniejsza jest papryka słodka, ponieważ łączy smak warzyw, pomidorów i kiełbasy.
Na duży garnek zaczynam zwykle od 1-2 łyżeczek słodkiej papryki, pół łyżeczki wędzonej i niewielkiej ilości pieprzu. Chili dokładam stopniowo. Jeśli w leczu jest mocno wędzona kiełbasa, paprykę wędzoną ograniczam albo pomijam, żeby nie uzyskać ciężkiego, popielniczkowego aromatu.
Mielonej papryki nie smażę długo na mocno rozgrzanym tłuszczu, bo staje się gorzka. Dodaję ją po zmniejszeniu ognia i szybko łączę z warzywami lub pomidorami. Majeranek może pasować do mięsnej wersji, ale użyty razem z oregano i bazylią rozmywa smak dania. Leczo powinno pachnieć przede wszystkim papryką.