Pieczarki najlepiej podkreślają czarny pieprz, tymianek, czosnek i natka pietruszki. Mają łagodny smak, dlatego ważniejsze od dużej liczby przypraw jest dobre podsmażenie i odparowanie wody.
Tymianek dodaję w trakcie smażenia, a czosnek dopiero pod koniec, żeby nie zrobił się gorzki. Natkę wsypuję po zdjęciu patelni z ognia. Do 500 g pieczarek wystarczy zwykle pół łyżeczki suszonego tymianku i jeden mały ząbek czosnku.
Jeśli pieczarki mają trafić do sosu śmietanowego, pasuje także mała szczypta gałki muszkatołowej. Do farszu można dodać majeranek, lecz nie łączę go wtedy z dużą ilością tymianku. Wędzona papryka nadaje ciekawy smak, ale bardziej przypomina dymną przyprawę niż prawdziwy aromat grzybów.