Zupę fasolową najlepiej podkreślają majeranek, cząber, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz i czosnek. Majeranek łączy smak fasoli z wędzonką, a cząber dodaje lekko pieprznego, ziołowego tła.
Na średni garnek daję 2 liście laurowe, 3-4 ziarna ziela angielskiego i kilka ziaren pieprzu. Gotuję je od początku. Cząbru wystarcza zwykle pół łyżeczki, natomiast majeranku około 1 łyżeczki. Oba zioła rozcieram w dłoniach i dodaję w drugiej części gotowania.
Przy mocno wędzonym boczku nie dokładam papryki wędzonej. Jeśli zupa jest bez mięsa, mała szczypta może nadać jej pełniejszy smak. Z kminkiem postępuję ostrożnie, bo razem z cząbrem oraz majerankiem łatwo daje zbyt ziołowy efekt. Fasola ma pozostać najważniejsza.