Jajko w plackach ziemniaczanych wiąże startą masę i ułatwia obracanie placków na patelni. Przydaje się szczególnie wtedy, gdy ziemniaki są mało mączyste albo po odciśnięciu zostało w nich sporo wilgoci.
Jedno jajko na mniej więcej kilogram ziemniaków zazwyczaj wystarcza. Większa ilość rozrzedza masę i może sprawić, że placki będą miękkie, pulchne i bardziej jajeczne, zamiast cienkie oraz chrupiące.
Jajko nie zawsze jest konieczne. Mączyste ziemniaki mają dość własnej skrobi, aby utrzymać placek w całości. Po odlaniu płynu zostawiam skrobię zebraną na dnie naczynia i dodaję ją z powrotem do ziemniaków.
Jeżeli masa nadal się rozpada, najpierw smażę mały placek próbny. Łyżka skrobi ziemniaczanej zwykle pomaga lepiej niż kolejne jajko albo duża porcja mąki, po której placki robią się ciężkie.