Za rzadki sos najpierw redukuję bez przykrycia, jeśli jego smak nie jest jeszcze zbyt intensywny. Gotuję go spokojnie i mieszam częściej pod koniec, gdy wody jest mniej i łatwiej przypalić dno.
Gdy dalsze odparowanie przesoliłoby sos, używam skrobi rozmieszanej w zimnej wodzie i dodaję ją małymi porcjami. Sos warzywny można zagęścić także przez zblendowanie części warzyw, co daje naturalniejszą konsystencję.
Suchej mąki nie wsypuję bezpośrednio do garnka, bo tworzy grudki i pozostawia surowy smak. Po zagęszczeniu daję sosowi chwilę na dojście, zanim dodam następną porcję.