Mąkę kokosową w ciasteczkach najlepiej zastąpić mąką migdałową, używając jej około trzy razy więcej. Migdałowa jest tłustsza i znacznie słabiej chłonie wilgoć, dlatego masa po zamianie powinna chwilę odpocząć przed ostateczną korektą.
Jeśli ciasto jest zbyt luźne, dosypuję mąkę migdałową po łyżce. Nie próbuję zachować automatycznie całej ilości jajek i płynu z przepisu kokosowego, bo ciasteczka rozleją się na blasze.
Mąka owsiana również się nadaje, lecz ciastka będą bardziej zwarte i mniej tłuste. W takim wariancie zwykle potrzebna jest dodatkowa porcja masła, a dokładna ilość zależy od pozostałych składników.