Mąki kokosowej w cieście nie zastępuje się 1:1, ponieważ chłonie kilka razy więcej płynu niż mąki zbożowe i orzechowe. Najbliższym zamiennikiem jest mąka migdałowa, ale potrzeba jej zwykle około trzy–cztery razy więcej.
Po usunięciu mąki kokosowej masa ma za dużo jajek i płynu w stosunku do suchego składnika. Zmniejszam więc ilość płynu albo wybieram recepturę przygotowaną dla mąki migdałowej, zamiast dosypywać ją bez końca.
Mąka pszenna lub owsiana również wymaga większej ilości i daje zupełnie inny miękisz. Gdy kokos stanowi podstawę przepisu, najpewniejszym rozwiązaniem jest zmiana przepisu, nie pojedynczego składnika.