Mąkę pszenną w beszamelu najlepiej zastąpić mąką ryżową w proporcji 1:1. Można zrobić z niej klasyczną zasmażkę: krótko rozmieszać z masłem, a następnie stopniowo dolewać ciepłe mleko. Sos pozostaje jasny, gładki i nie nabiera wyraźnie obcego smaku.
Skrobia kukurydziana też zagęści beszamel, ale wtedy nie przygotowuję zasmażki. Używam mniej więcej połowy ilości mąki z przepisu, rozprowadzam skrobię w porcji zimnego mleka i wlewam do podgrzanej reszty. Masło dodaję osobno dla smaku i kremowej konsystencji.
Skrobia ziemniaczana jest rozwiązaniem awaryjnym. Łatwo daje sos zbyt szklisty, ciągnący i bardziej podobny do gęstego kisielu niż beszamelu. Mąka owsiana natomiast przyciemnia sos i pozostawia własny posmak, dlatego użyłbym jej tylko wtedy, gdy nie przeszkadza to w gotowej potrawie.