Mąkę ziemniaczaną w serniku najlepiej zastąpić skrobią kukurydzianą w proporcji 1:1. Stabilizuje masę serową i wiąże część wilgoci, nie odbierając sernikowi kremowości.
Proszek budyniowy też się nadaje, ponieważ jego bazą jest skrobia. Trzeba jednak uwzględnić smak, kolor i cukier obecne w gotowej mieszance; neutralny budyń waniliowy pasuje lepiej niż mocno aromatyzowany.
Mąka pszenna wymaga większej ilości i daje sernik cięższy, bardziej zwarty. Jeśli już jej używam, zaczynam od około półtorej porcji względem skrobi i nie dosypuję więcej tylko dlatego, że surowa masa wygląda na luźną.