Ciasto drożdżowe nie rośnie najczęściej dlatego, że ma za zimno albo drożdże straciły aktywność. Najpierw przenoszę je w ciepłe miejsce bez przeciągu i daję mu więcej czasu, nie podgrzewając gwałtownie.
Jeśli po dłuższym oczekiwaniu nadal nie widać żadnych pęcherzyków ani zwiększenia objętości, sprawdzam drożdże w osobnym naczyniu z letnim płynem i odrobiną cukru. Aktywny zaczyn można ostrożnie wgnieść w ciasto z niewielką ilością mąki.
Bardzo gorące mleko zabija drożdże, a nadmiar mąki tworzy ciężką masę, której trudno się unieść. Sól nie powinna trafiać bezpośrednio na świeże drożdże przed wymieszaniem składników.