Gdy śmietana zwarzyła się w zupie, od razu zmniejszam ogień i blenduję blenderem, jeśli jej rodzaj na to pozwala. Przy zupie z kawałkami składników, które mają pozostać w całości lepsze będzie przecedzenie płynu przez drobne sito.
Po zblendowaniu można dodać niewielką porcję świeżej, zahartowanej śmietany. Najpierw mieszam ją osobno z kilkoma łyżkami ciepłej zupy, a dopiero potem wlewam do garnka.
Grudki po zwarzeniu są głównie problemem konsystencji i wyglądu, ale bardzo mocno ściętego białka nie da się całkowicie rozpuścić. Śmietanę dodaję pod koniec i nie gotuję zupy gwałtownie, szczególnie gdy zawiera pomidory, zakwas lub sok z cytryny.