Soczysta pierś z kurczaka wymaga równej grubości, dobrze rozgrzanej patelni i zakończenia smażenia, zanim mięso zacznie się przesuszać. Grubszą część delikatnie rozbijam lub nacinam nożem, żeby środek dochodził równomiernie.
Mięso osuszam, oprószam solą i pieprzem czarnym, następnie kładę na patelni z niewielką ilością tłuszczu. Najpierw rumienię jedną stronę bez przesuwania, potem obracam, zmniejszam ogień i pozwalam środkowi dojść spokojniej.
Po zdjęciu z patelni zostawiam pierś na kilka minut, zanim ją pokroję. Gotowe mięso jest sprężyste, a po przecięciu wilgotne i jednolicie jasne; dalsze smażenie wyłącznie dla ciemniejszej skórki wysusza środek.