Stopień wysmażenia steku najpewniej kontroluje termometr wbity w najgrubszą część mięsa. Stek osuszam, solę odpowiednio wcześniej albo bezpośrednio przed smażeniem i kładę na mocno rozgrzanej patelni.
Obsmażam obie strony do uzyskania wyraźnej skórki, a grubszy kawałek doprowadzam łagodniej na mniejszym ogniu lub w piekarniku. Orientacyjne temperatury po odpoczynku to 48–50°C dla rare, 52–54°C dla medium rare i 56–58°C dla medium.
Mięso zdejmuję kilka stopni wcześniej, ponieważ nadal ogrzewa się podczas odpoczynku. Nacinanie steku co chwilę wypuszcza soki i nie daje pewnej informacji o całym środku; dotyk dłoni jest mniej dokładny niż termometr.