Chrupiąca skórka na łososiu zaczyna się od bardzo dokładnego osuszenia i smażenia większości czasu skórą do patelni. Skórę solę krótko przed smażeniem, żeby nie zdążyła ponownie puścić wilgoci.
Filet kładę na umiarkowanie gorącym tłuszczu i przez kilkanaście sekund dociskam łopatką, aby skóra nie wygięła się łukiem. Potem zostawiam go w spokoju, aż skórka będzie złota i sztywna.
Łososia obracam tylko na krótkie dokończenie od strony mięsa. Długie smażenie po obu stronach daje suchy środek, a polewanie chrupiącej skóry sosem przed podaniem natychmiast ją zmiękcza.