Klasyczny schabowy powinien mieć cienkie, kruche mięso i panierkę, która rumieni się szybko, zanim środek zdąży wyschnąć. Na 4 kotlety przygotowuję 4 plastry schabu po około 150 g, mąkę pszenną, 2 jajka, bułkę tartą, sól, pieprz oraz smalec albo olej do smażenia.
Mięso rozbijam między arkuszami folii do równej grubości około 5–7 mm. Osuszam, doprawiam i panieruję kolejno w mące, jajku oraz bułce tartej. Panierki nie dociskam mocno; po obtoczeniu zostawiam kotlety na kilka minut.
Smażę na dobrze rozgrzanej warstwie tłuszczu po około 2–3 minuty z każdej strony, zależnie od grubości. Kotleta obracam dopiero wtedy, gdy spód jest złoty i sam łatwo odchodzi od patelni.
Gotowy schabowy ma chrupiącą, suchą panierkę i soczysty środek. Nie dociskam go łopatką i po usmażeniu odkładam na kratkę, ponieważ talerz lub szczelne przykrycie szybko zmiękczają spód.